Aneta Michałowska
„Może rzeczywiście przesadzam?”
„Może źle to zapamiętałam?”
„Może jestem zbyt wrażliwa?”
„Może to naprawdę moja wina?”
Takie myśli mogą pojawić się w każdej relacji. Każdemu z nas zdarza się pomylić, inaczej zapamiętać jakieś wydarzenie czy zareagować bardziej emocjonalnie, niż byśmy chcieli.
Problem zaczyna się wtedy, gdy coraz częściej przestajemy ufać własnym emocjom, wspomnieniom i ocenie sytuacji. Gdy potrzebujemy, żeby druga osoba powiedziała nam, co naprawdę się wydarzyło. Gdy po każdej kłótni zostaje w nas przede wszystkim poczucie winy i przekonanie, że to z nami jest coś nie tak.
W takich sytuacjach może pojawić się gaslighting.
Jeśli chcesz się zapisać na psychoterapię, zajrzyj tutaj
Gaslighting to forma manipulacji psychicznej, w której jedna osoba systematycznie podważa postrzeganie rzeczywistości przez drugą osobę.
Może zaprzeczać wydarzeniom, które miały miejsce, umniejszać emocjom albo przekonywać, że druga osoba przesadza, źle pamięta lub nieprawCzy gaslighting zawsze jest świadomą manipulacją?idłowo interpretuje sytuację.
Mogą pojawiać się komunikaty takie jak:
„To nigdy się nie wydarzyło.”
„Wymyślasz.”
„Jesteś przewrażliwiona.”
„Znowu przesadzasz.”
„Masz problemy z pamięcią.”
„To wszystko jest w Twojej głowie.”
„Gdybyś normalnie zareagowała, nie byłoby problemu.”
Pojedyncze zdanie nie musi oczywiście oznaczać gaslightingu. Każdy może czasem inaczej zapamiętać sytuację albo nie zgodzić się z czyjąś interpretacją.
Gaslighting jest procesem. Kluczowe znaczenie ma powtarzalność i wzorzec zachowania, który z czasem prowadzi do podważania własnej percepcji.
Gaslighting często nie zaczyna się od wyraźnej, łatwej do rozpoznania manipulacji.
Na początku może wyglądać jak zwykła różnica zdań.
Jedna osoba mówi:
„Zraniło mnie to, co powiedziałeś.”
A druga odpowiada:
„Przecież nic takiego nie powiedziałem.”
Kiedy takie sytuacje powtarzają się regularnie, osoba doświadczająca gaslightingu może zacząć coraz bardziej wątpić w siebie.
Z czasem pojawiają się pytania:
„Czy ja naprawdę przesadzam?”
„Może źle to odebrałam?”
„Może jestem zbyt emocjonalna?”
„Może rzeczywiście nie można mi ufać?”
To właśnie ten stopniowy proces może być tak obciążający.
Jednym z częstych elementów gaslightingu jest podważanie tego, co czujemy.
Kiedy mówimy:
„Jest mi smutno.”
słyszymy:
„Nie masz powodu, żeby być smutna.”
Kiedy mówimy:
„Boję się.”
ktoś odpowiada:
„Nie ma się czego bać.”
Kiedy czujemy złość:
„Zawsze robisz dramat.”
Emocje nie są jednak czymś, co można obiektywnie wyłączyć jednym argumentem.
Możemy różnić się w ocenie sytuacji. Możemy nie rozumieć, dlaczego druga osoba reaguje w określony sposób. Ale to nie oznacza, że mamy prawo decydować za nią, co powinna czuć.
Możesz zauważyć, że:
coraz częściej przepraszasz, nawet gdy nie wiesz dokładnie za co,
zastanawiasz się, czy Twoje emocje są normalne,
masz trudność z podejmowaniem decyzji,
często potrzebujesz potwierdzenia, że dobrze coś zapamiętałaś,
boisz się poruszać niektóre tematy,
czujesz się odpowiedzialna za emocje drugiej osoby,
coraz częściej myślisz, że problem tkwi w Tobie,
masz poczucie, że musisz bardzo uważać na każde słowo.
Nie oznacza to oczywiście, że każda z tych trudności automatycznie świadczy o gaslightingu.
Ważny jest szerszy kontekst relacji i powtarzający się wzorzec zachowania.
Gaslighting może pojawiać się w relacjach partnerskich, ale także w relacjach rodzinnych, przyjacielskich czy zawodowych.
W związku może wyglądać na przykład tak, że jedna osoba regularnie zaprzecza sytuacjom, które druga pamięta inaczej. Może odwracać odpowiedzialność za swoje zachowanie i przekonywać partnera, że problem wynika wyłącznie z jego reakcji.
Przykład:
„Nie podobało mi się, że na mnie krzyczałeś.”
„Nie krzyczałem. To Ty zawsze robisz awanturę z niczego.”
W takiej sytuacji rozmowa szybko przestaje dotyczyć konkretnego zachowania. Zamiast tego osoba zgłaszająca trudność zaczyna bronić prawa do własnej pamięci i emocji.
Po pewnym czasie może pojawić się poczucie:
„Może rzeczywiście ze mną jest coś nie tak?”
Nie każda osoba, która podważa czyjeś emocje lub wspomnienia, robi to w pełni świadomie.
Ludzie mogą zaprzeczać, bronić się, reagować impulsywnie albo mieć trudność z przyjmowaniem odpowiedzialności.
Jednak niezależnie od intencji, warto zwrócić uwagę na wpływ takiego zachowania na drugą osobę.
Jeśli w relacji regularnie zaczynasz wątpić w siebie, swoje emocje i własne wspomnienia, jest to ważny sygnał, któremu warto się przyjrzeć.
Długotrwałe podważanie własnych doświadczeń może prowadzić do utraty zaufania do samego siebie.
Jeśli często słyszysz, że:
przesadzasz,
źle pamiętasz,
jesteś zbyt emocjonalna,
nie rozumiesz sytuacji,
wszystko bierzesz do siebie,
z czasem możesz zacząć mówić to sama do siebie.
Wtedy pojawia się szczególnie trudny moment – nawet gdy nikt już nie podważa Twoich emocji, Ty możesz robić to automatycznie.
„Może nie powinnam tak czuć.”
„Może przesadzam.”
„Może problem rzeczywiście jest we mnie.”
To może wpływać na poczucie własnej wartości, podejmowanie decyzji i stawianie granic.
Psychoterapia może być ważną przestrzenią do odzyskiwania zaufania do siebie.
W terapii można stopniowo przyglądać się temu:
co wydarzyło się w relacji,
jakie emocje pojawiały się w konkretnych sytuacjach,
gdzie przebiegają własne granice,
jakie przekonania na swój temat zostały zbudowane,
dlaczego tak trudno zaufać własnej ocenie sytuacji.
Psychoterapia nie polega na tym, że terapeuta mówi Ci, kto ma rację.
Jej celem jest stworzenie bezpiecznej przestrzeni, w której możesz samodzielnie lepiej rozumieć swoje doświadczenia i odzyskiwać kontakt z własnymi emocjami, potrzebami oraz granicami.
Jeśli często zastanawiasz się, czy masz prawo czuć to, co czujesz, warto zatrzymać się przy tym pytaniu.
Nie każda różnica zdań jest gaslightingiem. Nie każda kłótnia oznacza manipulację.
Ale jeśli w relacji regularnie tracisz zaufanie do własnej pamięci, emocji i oceny sytuacji, nie musisz tego ignorować.
Twoje emocje nie muszą być wygodne, żeby były ważne. A psychoterapia może pomóc Ci krok po kroku odzyskać kontakt ze sobą i własnym doświadczeniem.
Gaslighting to forma manipulacji psychicznej polegająca na systematycznym podważaniu czyjejś pamięci, percepcji, emocji lub oceny rzeczywistości. Osoba doświadczająca gaslightingu może z czasem zacząć wątpić w siebie i własne doświadczenia.
Gaslighting w związku może objawiać się częstym zaprzeczaniem wydarzeniom, podważaniem emocji, odwracaniem odpowiedzialności oraz przekonywaniem partnera, że przesadza lub nieprawidłowo ocenia sytuację.
Gaslighting może być formą przemocy psychicznej, szczególnie jeśli jest powtarzalnym zachowaniem, które prowadzi do systematycznego podważania poczucia własnej wartości i zaufania do siebie.
Do częstych sygnałów należą: ciągłe przepraszanie, wątpienie we własną pamięć, trudności z podejmowaniem decyzji, poczucie winy, lęk przed reakcją drugiej osoby oraz przekonanie, że „problem zawsze leży we mnie”.
Nie zawsze można jednoznacznie określić intencje osoby stosującej takie zachowania. Ważne jest jednak to, jaki wpływ powtarzające się podważanie emocji i doświadczeń ma na drugą osobę oraz relację.
Tak. Psychoterapia może pomóc lepiej zrozumieć doświadczenia z relacji, odbudować zaufanie do własnych emocji i oceny sytuacji, a także pracować nad poczuciem własnej wartości i stawianiem granic.
Pomocne może być stopniowe przyglądanie się własnym emocjom, potrzebom i doświadczeniom oraz uczenie się odróżniania faktów od interpretacji. Wsparciem może być również psychoterapia, która daje bezpieczną przestrzeń do odbudowy zaufania do siebie.
Social media
aneta.michalowska1979@gmail.com
604 284 035
ul. Narutowicza 36, Kutno
ul. Adwentowicza 9/14, Łódź